10.01.2019, 17:24

Bieganie zimą – trudności i przeszkody

Niedogodności w bieganiu zimą

 

Bieganie zimą wymaga od biegacza o wiele większego samozaparcia i determinacji, gdyż jest zimno, ślisko i szybko robi się ciemno, szaro i ponuro. Ciężko się zmobilizować i zrobić odpowiedni trening. Warto się jednak spiąć w sobie i wyjść, a satysfakcja po zakończeniu będzie tym większa, im większe trudności przezwyciężymy. Treningi zimowe służą do budowania bazy i siły biegowej więc pamiętajcie, że jak to przebrniecie, to wiosną wystrzelicie szybciej, niż młodziutkie pędy traw.

Mróz

Jednym z niebezpieczeństw czyhających na „zimowego biegacza” jest niska temperatura. Jednak z tym nie jest wcale aż tak źle. W naszych warunkach klimatycznych, przez ostatnie kilka lat, daje się łatwo zauważyć, że zima, to tylko nazwa w kalendarzu. Bardzo rzadko temperatura spada poniżej 10 stopni Celsjusza, więc nie ma żadnych przeciwwskazań do biegania na zewnątrz. Gdy czasem temperatura spadnie naprawdę drastycznie, to można odpuścić jeden trening lub troszkę cieplej się ubrać, ze szczególnym naciskiem na ochronę układu oddechowego. Jakaś chusta lub komin naciągnięty na usta zdecydowanie wystarczy. Mróz determinuje również trochę inne zachowania podczas samego treningu. Nie powinniśmy się zatrzymywać, aby nie stracic ciepłoty ciała. Zatrzymywanie się na mrozie w trakcie treningu może skończyć się w łatwy sposób jakimś choróbskiem. Zapomnijmy też o rozciąganiu statycznym i zróbmy to dopiero po powrocie do domu, w bardziej odpowiednich i przyjaznych warunkach.

Bieganie na mrozie

Odzież

Jak mawiają Norwegowie: nie ma złej pogody, natomiast są tylko źle dobrane ubrania. Idąc tym tokiem myślenia, należy odpowiednio zabezpieczyć te miejsca ciała, przez które tracimy najwięcej ciepła, czyli głowa (czapka) i kończyny (rękawiczki, odpowiednie skarpety i buty). Niezbędnym elementem garderoby jest bielizna termoaktywna, której zadniem jest utrzymanie ciepła i dobre odprowadzanie wilgoci. Powinniśmy zrezygnować z odzieży bawełnianej, która bardzo szybko staje się wilgotna i zamiast chronić przed zimnem, wychładza organizm. Dopełnieniem stroju są ocieplane spodnie/legginsy oraz wiatrówka, zabezpieczająca przed zimnymi podmuchami wiatru.

Lód i błoto pośniegowe

To kolejne utrudnienie w bieganiu zimą. Można sobie z nim poradzić poprzez zastosowanie obuwia z agresywnym bieżnikiem lub specjalnych nakładek na butu np. z kolcami. Dodatkowo wybierajmy takie trasy, które dobrze znamy i wiemy co się nam może przytrafić. Bieganie po nieznanych terenach zostawmy doświadczonym biegaczom, którzy są odpowiednio przygotowani do tego typu treningów, zarówno logistycznie jak i fizycznie. Zapomnijmy też o wykonywaniu w takich warunkach treningów szybkościowych lub interwałowych, bo można zakończyć taki trening z kontuzją.

Zimowe buty do biegania

Ciemność

Zimą amatorskiemu biegaczowi bardzo trudno zrealizować trening w ciągu dnia. Na ogół po pracy mamy trochę spraw do załatwienia, więc na trening znajdujemy czas w godzinach późniejszych, kiedy na zewnątrz jest już ciemno. To nastręcza nam kolejnych trudności. Trasa powinna byc oświetlona, dobrze znana, powinniśmy pamietać o elementach odblaskowych, a w przypadku biegania gdzieś poza miastem – dodatkowo posiadać jakąś czołówkę. Osobno wspomnę o słuchaniu muzyki, gdyż bieganie po drogach poza miastem ze słuchawkami, jest bardzo niebezpieczne – zwłaszcza w nocy. Może nam utrudnić usłyszenie jakiegoś nadjeżdżającgo auta, uśpić naszą czujność itp.

Bieganie w ciemności

Wyposażenie

O większości niezbędnego sprzętu już wspomniałem powyżej. Biegając po mniej uczęszczanych ścieżkach i oddalając się trochę od domu warto mieć przy sobie telefon. W razie jakiegoś przykrego wypadku możemy kogoś poinformować. Ostatnio sam przekonałem się na własnej skórze, że kilkukilometrowy powrót z kontuzją i dodatkowo na mrozie, nie należy do przyjemności.

Wyposażenie do biegania

 

Podsumowanie

Skoro jest tyle trudności i przeszkód w bieganiu zimą, to po co w ogóle biegać w zimie? Żartobliwie można odpowiedzieć, że po medale. Ponoć to zimą zdobywa się medale, a wiosną i latem się je odbiera.
Ze sportowego punktu widzenia zima, to najważniejszy moment makrocyklu treningowego.
Zima to czas na kształtowanie dwóch niesłychanie ważnych elementów treningowych:

  • Wytrzymałości – poprzez długie i wolne wybiegania. Tempo takich wybiegań zależy od wytrenowania biegacza.
  • Siły biegowej – przede wszystkim podbiegi.

Siła i wytrzymałość tworzą tak zwaną bazę. Prawidłowo wykonana faza budowania bazy biegowej może nie tylko sprawić, że sezon zakończymy z nowymi życiówkami, ale również, a może przede wszystkim, unikniemy przykrych kontuzji i przeciążeń. Dopiero na tej podstawie można zbudować szybkość, która pozwoli na osiąganie satysfakcjonujących wyników podczas wiosennych i letnich zawodów.

Więc mimo niebezpieczeństw zimowych ruszajcie na trening. Ja właśnie kończę ten wpis i lecę…

Zdjęcie autora

Marcin Gajewski

Moje motto biegowe? Uwielbiam rywalizację, a bieganie mi na to pozwala. Bieganie pochłonęło mnie już doszczętnie i na zawsze. Stało się sposobem na życie, stało się moją słabością i jednocześnie ciągłym bodźcem do pracy nad swoimi słabościami, ciągłą walką ale i jednocześnie ukojeniem.

Spotkajmy się na starcie

Zakładając konto zyskujecie możliwość otrzymywania spersonalizowanych powiadomień o interesujących Was biegach. Dzięki temu zaoszczędzacie czas jaki do tej pory poświęcaliście na wyszukiwanie biegów. Spożytkujecie ten czas na coś przyjemniejszego.

Załóż konto

Polecamy

Ebiegi.pl - Spin Factory
Zobacz więcej

Poznaj opinie naszych użytkowników

Poniżej prezentujemy wybrane opinie osób, które korzystały z naszego portalu. Jeśli macie jakiekolwiek uwagi, prośby, sugestie lub nawet krytykę to skorzystajcie z naszego formularza. Każda uwaga będzie cenna i z pewnością wykorzystamy ją do poprawy funkcjonowania portalu.